Aleksandra Izydorczyk – analiza ruchu w sporcie i fizjoterapii.

Aleksandra Izydorczyk – analiza ruchu w sporcie i fizjoterapii.

W tym odcinku podcastu wspólnie z Olą Izydorczyk rozmawiamy o analizie ruchu za pomocą kamer, platformy dynamometrycznej i EMG.

Analizę ruchu z wykorzystaniem nowoczesnej technologii kojarzymy często z badaniem sportowców i ich techniki związanej z konkretną dyscypliną. Z rozmowy dowiecie się dlaczego warto korzystać z tej metody podczas rehabilitacji.

Aleksandra Izydorczyk posiada kilkunastoletnie doświadczenie w intensywnej rehabilitacji dzieci i dorosłych. Współpracowała z wiodącymi ośrodkami na świecie (m.in. Kaiser Permanente w Stanach Zjednoczonych) i w Polsce (m.in. jako koordynator rehabilitacji w jednym z wiodących ośrodków). Absolwentka Wydziału Rehabilitacji w Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie.

Z Olą rozmawiamy między innymi o:

✅ tym dlaczego warto analizować ruch

✅ technologiach stosowanych do badania biomechaniki

✅ możliwościach jakie daje analiza ruchu

✅ dyscyplinach i sportowcach jakich można badać za pomocą tego sprzętu

✅ tym dla kogo jeszcze zalecana jest taka analiza ruchu

✅ kosztach związanych z przeprowadzeniem takiego badania

✅ raporcie jaki otrzymujemy po badaniu

Strona internetowa na której możesz umówić się na analizę ruchu:

👇
https://dzielnymis.pl/pl/terapie/analiza-ruchu/

Treść całej rozmowy:

T – Tomasz Chomiuk

A – Aleksandra Izydorczyk

T: Cześć, witam was w kolejnym odcinku podcastu Recepta na Ruch. Dzisiaj jestem w wyjątkowym miejscu, moim gościem jest Ola Izydorczyk.

 

O: Dzień dobry.

 

T: To wyjątkowe miejsce to Instytut Terapii Funkcjonalnej Dzielny Miś. W Dzielnym Misiu od niedawna istnieje nowe badanie, o którym dzisiaj porozmawiamy, czyli analiza chodu.

 

O: Tak jest, analiza chodu jest u nas od bardzo niedawna. Analiza chodu to jest bardzo popularne badanie, każdy fizjoterapeuta, lekarz słyszał o analizie chodu. To urządzenie, które mamy pozwala nam badać więcej niż tylko chód. Chód jest najbardziej popularny ze względu na to, że ma najwięcej badań.

 

T: Najwięcej badań i to jest nasza podstawowa funkcja. Sprzęt, o którym będziemy rozmawiać daje dużo większe możliwości, bo można badać również sportowców.

 

O: Można badać sportowców, każdy ruch możemy zbadać. Wyskok możemy zbadać, wymach, co nam się podoba, nawet stanie na głowie można zbadać.

 

T: Może tego nie będę dzisiaj próbował, ale dostałem zaproszenie na analizę chodu. Czy będę mógł również sprawdzić się w biegu? Biegam i akurat chyba bardziej mi na tym badaniu zależy niż na samym chodzie. Dwie wersje, czy chodzę we właściwy sposób i czy biegam w sposób, który pozwala mi zachować sprawność i nie nabawić się kontuzji.

 

O: Oczywiście, będziemy mogli te dwie rzeczy sprawdzić, zbadać. Jeśli chodzi o inne aktywności niż chód, bo tak jak powiedziałam chód jest najbardziej popularny, było najwięcej badań na ten temat, przez co są normy, do których porównujemy wyniki, które wychodzą z danej analizy. Jeśli chodzi o inne aktywności, to sprawdzamy wszystkie warunki kinetyczne i kinematyczne, siły oddziałujące z podłoża i to co daje nasze ciało, ale nie mamy jak tego porównać, więc badamy i analizujemy czy jest symetria, czy są zachowane zakresy ruchów i czy wykorzystujesz zakresy ruchu w danej aktywności. Troszeczkę inny raport później się dostaje.

 

T: Rozumiem, że badanie polega na tym, że sprawdzamy aktualny stan. To ma służyć temu, że skoro wiemy jak jest aktualnie i wyłapiemy odstępstwa od normy – te normy oczywiście też mają swój zakres – to warto się zająć niewłaściwą funkcją jeśli jest się daleko od normy. Jeśli są odstępstwa, należy wprowadzić zmiany i później znowu przeprowadzić analizę, zobaczyć czy to idzie w dobrym kierunku. Analizowanie i badanie daje nam możliwość dotknięcia tego i zobaczenia jak jest rzeczywiście. Często fizjoterapeuci, trenerzy, sportowcy oceniają na oko, a na oko jest bardzo ciężko ocenić.

 

O: Szczególnie funkcje i funkcje dynamiczne. Jest tendencja, tak jak wcześniej rozmawialiśmy, że mało się obiektywizuje swoje terapie, treningi czy aktywności. Fajnie byłoby zacząć to zmieniać.

 

T: Żeby wiedzieć na czym się stoi.

 

O: Tak. Uważam, że mamy bardzo mądrych i wykształconych fizjoterapeutów w Polsce, ale nie jesteśmy w stanie często udowodnić swojej skuteczności.

 

T: Skuteczność możemy udowadniać dzięki takiemu badaniu. Olu powiedz mi na czym to badanie polega i jaki tu jest sprzęt, który daje możliwość analizowania różnych parametrów.

 

O: Cała analiza ruchu polega na sczytaniu obrazu ciała w przestrzeni, w danej funkcji, w danej aktywności. Wykonuje się to dzięki rejestracji przez 8 kamer. W tym momencie daje nam to zbieranie danych we wszystkich płaszczyznach, z obrazu 3D, w płaszczyźnie strzałkowej, czołowej i poprzecznej. Jest tutaj platforma, która sczytuje siły i reakcję sił podłoża i reakcję ruchu w przestrzeni tych sił. Razem reasumując i zliczając te wszystkie pojedyncze dane jesteśmy w stanie ocenić zakresy ruchów i aktywację danych grup mięśniowych. Jest to również analiza z możliwością EMG czyli z tego sczytu w danej fazie chodu, ruchu.

 

T: Czyli jeszcze aktywności mięśni badamy. EMG, możliwość analizy różnych grup mięśniowych – ile może być jednocześnie analizowanych? Ile jest czujników?

 

O: Nawet 16. Przy chodzie bierzemy póki co 8, bo nie mieliśmy jeszcze takich pacjentów, u których byśmy musieli tak dużo przeanalizować. Mocno zaznaczę, to nie jest tak, że robimy standard i zawsze tak samo badamy. Zawsze się pytam, czy fizjoterapeuta, czy lekarz przysyła tutaj swoich pacjentów, czy po prostu przychodzi człowiek, który chce coś zanalizować, to się zawsze dopytuję po co. Możemy tysiące danych z tego sprzętu wyciągnąć, tysiące informacji, tylko co chcemy zmienić, co nam przeszkadza, jaki jest cel – wtedy możemy trochę podrążyć, sami nie zgadniemy, a maszyna to jest tylko maszyna.

 

T: Kto obsługuje maszynę?

 

O: Stworzyliśmy dream team, wymyśliłam sobie, że to musi być osoba, która pracuje z ludźmi, z pacjentami i zna różne zależności, czyli mamy fizjoterapeutę. Druga osoba to ktoś, kto jest w stanie algorytmy i matematyczne rzeczy przekształcić na nasz język medyczny czy fizjoterapeutyczny, czyli biomechanik.

 

T: Czyli żeby przeanalizować ruch, wybraną formę ruchu, to nie musi być chód, może być bieganie czy salto.

 

O: Nie próbowałam, pewnie tak.

 

T: Potrzebny jest ten cały sprzęt plus dwie osoby, które będą to analizowały. Ewentualnie jeszcze pewnie trener, który chce przyprowadzić podopiecznego, sportowca i też wie gdzie czegoś brakuje.

 

O: Albo szuka odpowiedzi na niektóre pytania, dlaczego efektywność nie jest dobra, dlaczego wyskok z jednej kończyny jest wyższy, lepszy niż z drugiej i czy na pewno tak jest, bo może wcale to nie jest prawda, tylko wchodzi asymetria w tułowiu. Możemy to zbadać. Tak naprawdę sama analiza z pacjentem, ze sportowcem, z osobą zainteresowaną trwa króciutko, to jest tylko wykonanie danej aktywności. Cały czar jest później.

 

T: Rejestracja trwa szybko, nie wiem czy tu można rzucać młotem, ale sam ruch można by było wykonać.

 

O: Myśleliśmy o łuku, bo tu jest bardzo dużo siły.

 

T: Będziecie próbować, będą przychodzić sportowcy i będziecie kombinować. Są różne sporty, wytrzymałościowe gdzie jest sekwencja ruchów, która się powtarza, tak jak bieganie. Są też sporty, które mają więcej złożonych ruchów, różne pozycje, różne techniki, to wymaga pewnie dłuższego samego badania, ale nawet jeśli bada się wybrany fragment, cykl pewnego schematu powtarzalnego, to samo badanie trwa krótko, a później to wszystko trzeba przeanalizować. Pewnie nie jesteś w stanie dokładnie określić ile parametrów można z tego wyciągnąć, ale tak orientacyjne, jak dużo informacji uzyskujemy w raporcie badania?

 

O: Jeżeli przyjdzie trener ze sportowcem i podpowie nam gdzie mamy szukać, to są tysiące danych. Później jak będziemy tobie przedstawiać całe urządzenie, to zobaczysz, że możemy określić wszystkie ruchy we wszystkich stawach, możemy określić ruchy tułowia, rotacje, ponieważ jest to 8 kamer i ruch jest rejestrowany we wszystkich płaszczyznach. Możesz wyciągnąć wiele suchych danych, nie mówiąc o aktywności mięśni czy o siłach działających na organizm. Tysiące informacji, nie da się prosto odpowiedzieć na to pytanie.

 

T: Ile trwa analiza po badaniu?

 

O: Aby osoby zainteresowane nie denerwowały się, że wydłużamy, daliśmy sobie 2 tygodnie na przesłanie raportu, który zawiera wszystkie informacje. Jeśli chodzi o chód, to są to informacje dotyczące poszczególnych stawów, dotyczące ruchów miednicy w przestrzeni, ruchów tułowia. Jeżeli jest to wykonywane z EMG to również aktywności siły mięśniowej. Już sam raport przy zdrowym pacjencie to jakieś 12-13 stron.

 

T: Dobra lektura.

 

O: Jest to też lektura dla specjalisty, który jest w stanie te wszystkie wykresy porównać, odczytać i przeanalizować, ale również dla osoby nie tak mocno wdrożonej w medyczne czy biomechaniczne aspekty, jest tam wytłumaczone co jesteśmy w stanie zaobserwować.

 

T: Dla przeciętnej osoby jest to wytłumaczone.

 

O: Jest to czytelne.

 

T: Żeby się zorientował co jest okej a co nie do końca.

 

O: Tak, aczkolwiek jest to dokument medyczny. Dostaliśmy uwagę od osoby, która nie jest specjalistą w dziedzinie medycyny czy sportu, że przecież to miało być jasne. Tak, jest, ale nazwy mięśni dla osób, które nie siedzą w temacie są skomplikowane, więc nie do końca się tak da, ale staramy się, żeby to było czytelne dla każdego, nie tylko dla wybranej grupy zawodowej.

 

T: Kojarzyło mi się, że analiza ruchu to badanie dedykowane sportowcom. Często ośrodki, które zajmują się sportowcami mają tak zaawansowane techniki badawcze. Skąd pomysł, żeby w ośrodku który zajmuje się głównie dziećmi stworzyć takie możliwości?

 

O: Dzielny Miś głównie pracuje w neurologii pediatrycznej z dzieciakami z mózgowym porażeniem dziecięcym, zespołami genetycznymi, z urazami mózgu. Brakowało mi trochę tego, żeby udowodnić rodzicowi, żeby lekarze z nami chcieli głębiej analizować pacjentów. Cały czas medycyna idzie do przodu, fizjoterapia też, sam przyznasz że co innego prezentowałeś 15 lat temu, a co innego teraz, bo wiedza się poszerzyła. Cały czas nie obiektywizujemy swoich efektów pracy. Często się zdarza że mówimy ‘poprawiło się’, ale co, jak się poprawiło i czy na pewno się poprawiło? Czy nie jest to kompensacja wynikająca z czegoś innego? W neurologii jeszcze bardziej jest namacalne ‘na oko’.

 

T: Mamy różnego rodzaju testy funkcjonalne, ale one też nie do końca dają nam konkretne informacje. Są lepsze i gorsze testy funkcjonalne.

 

O: Samo wykonanie też jest ważne.

 

T: Czasami bardziej obiektywne, czasami bardziej subiektywne.

 

O: To też nie jest tylko po to, żeby udowodnić jacy jesteśmy wspaniali i dobrzy, ale również żeby sobie dobrze postawić cel. Bardzo często badamy pacjentów w statyce, bardzo często badamy pacjentów biernie, a tutaj mówimy o funkcjach życiowych. Nasza terapia nie ma się przełożyć na papier, tylko ma się przełożyć na życie. Często wydaje nam się, że dobrze pracujemy, ale może się okazać, że określiliśmy złe dojście do celu, jest ono niekoniecznie adekwatne z przyczyn wynikających z danej dysfunkcji, to jest jedna strona medalu.

Druga strona medalu jest taka, że będąc fizjoterapeutą mamy bardzo szerokie badania. To nie są tylko zakresy ruchów, to są również ćwiczenia, testy funkcjonalne, równoważne, to jest również rozmowa, wywiad i to jest bardzo duża część naszej pracy. Trzeba pamiętać, że analiza ruchu czy chodu jest częścią naszego badania, tutaj nie postawimy diagnozy, nie postawimy zalecenia, bo to jest składowa całego naszego badania, to też trzeba podkreślić.

 

T: Zgadzam się w zupełności. Wydaje mi się, że sam wywiad, ocena jest bardzo istotna jeśli chcemy osiągnąć zamierzony cel, on musi być zgodny z tym co pacjent, sportowiec chce osiągnąć. Możemy sobie znaleźć coś, co widzimy, że jest zaburzone, a on może niekoniecznie to później przełożyć na jakikolwiek efekt. Kto do was przychodzi i jakie są cele najczęściej, które chcecie osiągnąć razem z pacjentami?

 

O: Celem analizy jest możliwość postawienia lepszej tezy, jeżeli chodzi o terapię czy założenia terapii, bardziej obiektywnego dostępu do określenia dysfunkcji. Oczywiście określenia planu terapii czy planu treningowego. Dla kogo? Dla wszystkich.

 

T: I dla zdrowych i dla osób, które mają problemy, różnego rodzaju choroby, które wiążą się z tym, że np. chód jest zaburzony.

 

O: Chód jest zaburzony, czujemy pewien dyskomfort. Mieliśmy również klientów, bo to nie byli pacjenci, którzy nie czuli bólu, nie mieli kontuzji ale czuli dyskomfort podczas chodzenia, ból palucha, czasem ciągnęło za kolanem, tak mówię jak to usłyszeliśmy. Mogliśmy wtedy przeanalizować ten dyskomfort, z badań klinicznych nic nie wychodziło. Zbadaliśmy to w funkcji, wtedy kiedy to się dzieje i mieliśmy pewne wyniki, którymi mogliśmy się podzielić z terapeutami prowadzącymi daną osobę. Mam nadzieję, że mogli bardziej precyzyjnie popracować nad tym.

 

T: Dla pacjentów i dla osób, które są zupełnie zdrowe, ale też dla sportowców. Na ten moment to jest miejsce, gdzie od niedawna to badanie funkcjonuje, pewnie jeszcze mało sportowców wie, że tutaj można przyjść i przeanalizować swój ruch. Rozmawiałem z osobą, która zajmuje się biomechaniką, z Michałem, że może nawet ustawić trenażer z rowerem i zobaczyć jak wygląda ruch podczas jazdy rowerem, czyli kolarze, triathloniści również mogą się tutaj pojawić żeby przeanalizować czy mają dobrą pozycję w czasie jazdy na rowerze, czy ta sekwencja ruchów jest po jednej i po drugiej stronie taka sama. Możliwości jest dużo.

 

O: Możliwości jest bardzo dużo i myślę, że nie o wszystkich zdajemy sobie sprawę. Mamy już trenażer, możemy zbadać coś co rzadko jest badane, aktywność mięśniową. Tak jak powiedziałeś, mówimy o sportowcach, czyli bardzo zaawansowanych ruchowo osobach. Niuanse między balansem mięśniowym, między prawą i lewą stroną, między ustawieniem wszystkiego, mówię tutaj o rowerze i o pozycji ciała. Myślę, że to będzie bardzo interesujące również dla nas, żeby fajnie się tym pobawić.

Chyba mało jest miejsc, gdzie można indywidualnie się przebadać, nie mamy schematu, możemy zebrać tak dużą ilość danych, że ktoś, kto już trochę uprawia daną dyscyplinę, więcej wie co mu przeszkadza i co by chciał zbadać, co by bardziej chciał przeanalizować. Zapraszamy wszystkich, próbujmy, sprawdzajmy ile możemy, na ile możemy wszystko przeanalizować, zbadać i pomóc.

 

T: Ile kosztuje takie badanie i analiza? Ja sobie wyobrażam, że to nie jest tanie badanie, jest sprzęt w który zainwestowaliście, jest obsługa, przynajmniej te 2 osoby, które muszą ileś czasu popracować, żeby stworzyć raport który da wyniki.

 

O: Analiza bez EMG, czyli bez odczytu aktywności mięśniowej kosztuje 500 zł, z EMG 550 zł.

 

T: Niewiele więcej.

 

O: Niewiele więcej, aczkolwiek nie zawsze trzeba.

 

T: Ale myślę, że przy sportowcach raczej by się przydało.

 

O: Tak. To co jest jeszcze dość istotne, to jest forma w jakiej możemy to zrobić, szczególnie jeżeli mówimy o sportowcach. Ta analiza ruchu, którą tutaj mamy pozwala nam badać bezmarkerowo, to jest bardzo duża wygoda. Najczęściej analizy chodu czy ruchu polegają na tym, że dany obszar ciała, który chcemy zbadać a tutaj mówimy o globalnym, musi być możliwy do odczytu przez kamery, czyli przyczepia się różne znaczniki, kulki, kwadraciki, naklejki odblaskowe.

 

T: Widziałem je jak czytałem badania różnego rodzaju.

 

O: To są markery, które ograniczają nasz ruch. Boimy się, że strącimy, spadnie, źle odczyta i przede wszystkim czy to jest obiektywne.

 

T: To nie jest naturalne, to jest coś przyczepione do ciała.

 

O: Tak, nagle musisz wyskok zrobić a się boisz, że coś odpadnie i będziesz musiał powtarzać. Możliwości naszej analizy są takie, że nie musimy mieć znaczników ze względu na tak dobry sprzęt możemy to zrobić bezmarkerowo. Później ci pokażemy jak to wygląda, po prostu przechodzisz się, czyli w twoim przypadku troszeczkę się przebiegniesz, wyskoczysz, a my z obrazu ze wszystkich kamer będziemy mogli stworzyć shape, czyli twoją sylwetkę i ocenić jak ona się zachowuje.

 

T: Jest 8 kamer?

 

O: Jest 8 kamer, jest platforma dynamometryczna, która odczytuje siły oraz urządzenia do odczytu, czujniki do odczytu aktywności mięśniowej, to też jest inne. Analizy, które widziałam w Polsce – możliwe, że się mylę – najczęściej mają czujniki, które przyczepiasz do danej grupy mięśniowej lub do małego mięśnia i po kabelku idą one do czytnika, do wielkiego czegoś, to albo wisi na plecach albo na boku.

 

T: A tu mam pełną swobodę ruchu, jak chcemy badać ruch to warto tę swobodę mieć. Za chwilę sprawdzę siebie, a właściwie to wy mnie sprawdzicie. W jaki sposób można się do tego przygotować?

 

O: Nie, jesteśmy w stanie zrobić to bezmarkerowo.

 

T: Czyli nie muszę być w samej bieliźnie?

 

O: Nie musisz. Zobacz też, że to nie jest tylko ruch, ale również mentalnie o wiele bardziej komfortowo będziesz się czuł bez rozbierania.

 

T: EMG trzeba gdzieś przyczepić.

 

O: Tak, ale to są małe czujniki, zaraz zobaczysz jak małe, które musimy przyczepić na skórę.

 

T: Ile ich może być maksymalnie?

 

O: Do biegu, w zależności od tego co ci przeszkadza, bo myślę że przyczepimy na kończyny dolne, to cię będzie najbardziej interesowało.

 

T: Dokładnie, chociaż pracuje całe ciało.

 

O: Tak, ale musimy się na czymś skupić. Na pewno weźmiemy pod uwagę miednicę i tułów, ale jeżeli jesteś biegaczem, to wiesz czy ograniczenie masz bardziej przez rotację czy efektywność. Musimy trochę więcej wiedzieć, bo tak to możemy cię całego obkleić.

 

T: Jak ktoś przychodzi i jest biegaczem, podczas biegania boli go bark, obręcz barkowa to tam trzeba też przyczepić.

 

O: Tak, wtedy inaczej określimy cel.

 

T: Jak boli kręgosłup, to też trzeba będzie więcej przeanalizować. Może się okazać, że u niektórych klientów trzeba będzie biec w bieliźnie, ale sportowcy nie mają z tym żadnego problemu. Ja na potrzeby programu Recepta na Ruch na Youtube nie będę się rozbierał, zrobimy analizę mniej publiczną.

 

O: Dobrze, ale raportem później będziesz mógł się podzielić z widzami. Na to będziemy musieli trochę poczekać.

 

T: Olu dziękuję ci bardzo za rozmowę i za samo zaproszenie na rozmowę oraz na analizę ruchu. Zapraszamy do słuchania ale też i oglądania w wersji na Youtube. Analizę ruchu też będzie można obejrzeć w oddzielnym odcinku Recepty na Ruch na Youtube. Zapraszamy serdecznie do obejrzenia.

 

O: Zapraszamy i dziękuję.

 

T: Dziękuję bardzo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *